poniedziałek, 27 października 2014
Nuda dnia codziennego...
Nuda codziennego dnia. Wrócili z pracy, zjedli obiad. Jak zwykle on usiadł przed telewizorem a ona czytała książkę w sypialni. Nie czytała byle czego, tylko 50 twarzy Greya. Jeden z fragmentów sprawił, że nagle zechciała zerwać z rutyną dnia codziennego.
Po dłuższej chwili kobieta stanęła przed nim ubrana jedynie w koronkowe majteczki, wysokie szpilki i rozpiętą do połowy brzucha biała koszulę. Zasłoniła mu telewizor i powiedziała:
- No to co teraz? Ja czy pudełko?
Nie musiała czekać na słowną odpowiedź. Jej mąż chwycił końcówkę jej koszuli o pociągnął ją do siebie szybkim ruchem. Usiadła mu okrakiem na kolanach, przodem do jego twarzy, zaczęli się namiętnie i zachłannie całować. Jego ręce powędrowały do jej piersi, zaczął je masować, co jakiś czas całując i przygryzając jej sutki.
Rozpiął jej koszulę i odrzucił materiał za siebie. Ona zdjęła z niego koszulkę, lubiła czuć jego mięśnie pod swoimi dłońmi. Nagle wstał z kanapy. Oplatała swoimi nogami jego biodra a on niósł ją w stronę sypialni. Cały czas się całowali. Po chwili położył ją delikatnie na łóżku, zachwycał się patrząc na jej ciało. Zsunął z siebie spodnie i tylko w samych bokserkach, ułożył się pomiędzy jej nogami.
Delikatnie ją dotykał, pieścił jej piersi, masował, całował szyję, lekko przygryzał sutki. Językiem sunął po jej szyi, piersiach, brzuchu, zębami zdjął z niej jej koronkowe majteczki. Pocałował jej kobiecość. Językiem powoli przesunął po jej wargach sromowych, następnie delikatnie wchodząc językiem głębiej i sunąc po jej łechtaczce. Kobieta lekko jęknęła. Jego język zaczął zataczać kółeczka na jej łechtaczce, coraz szybciej i szybciej. Zaczęła poruszać biodrami i wydawać z siebie coraz głośniejsze jęki. Uwielbiał doprowadzać ją do stanu ostateczności. Podczas tych słodkich tortur wtargnął jednym palcem do wnętrza jej szparki. Przyspieszył ruchy języka i włożył drugi palec. Kilka szybkich ruchów i doszła krzycząc jego imię. Powrócił do jej ust i namiętnie ją pocałował.
Przekręcili się, teraz to ona dominowała. Bez zbędnych wyjaśnień od razu zabrała się do pracy. Wzięła jego penisa do ust, delikatnie zacisnęła na nim swoje usta i powoli zjechała w dół do samego końca a następnie w górę. Bez dodatkowej zabawy zaczęła bardzo szybko poruszać ustami, jej ręce dodatkowo pieściły jego jądra. Kilka bardzo szybkich ruchów i doszedł w jej ustach.
Pociągnął ją za ręce w górę. Złączyli się w namiętnym pocałunku. Przewrócił ją na plecy, całował jej usta, szyję, piersi. Delikatnie się w nią wsunął. Jego ruchy z początku były bardzo powolne i delikatne, ale po chwili poczuł, że może pozwolić sobie na więcej, więc zaczął przyspieszać. Jego jądra obijały się o jej ciało, jego usta całowały jej wargi...
Od tej pory ich dni nigdy nie były już takie nudne :)
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)
Uzależnienie?
Tak bardzo nie mogłam się doczekać, tak bardzo potrzebowałam jego dotyku, tak bardzo potrzebowałam żeby jego oczy przepełnione ogniem znowu ...
-
Wino stało w lodówce, kieliszki na blacie. On leżał na łóżku i patrzył na szybę przed sobą. Szybę, która dzieliła go od niej... stojącej za ...
-
Tak bardzo nie mogłam się doczekać, tak bardzo potrzebowałam jego dotyku, tak bardzo potrzebowałam żeby jego oczy przepełnione ogniem znowu ...
-
Środowy wieczór zapowiadał się tak jak zawsze, leżeniem na kanapie i oglądaniem telewizji w jego ramionach. Przynajmniej ona tak myślała, b...