sobota, 23 sierpnia 2014

Relaks nad jeziorem


Spotkali się nad jeziorem, położyli się w cieniu krzewów i drzew na jej brązowym kocu. Krótka rozmowa, śmiechy, delikatne dotknięcia rąk i po chwili ona usiadła na nim okrakiem.

- No i co teraz - zapytała
- No jak to co? Przybliż się trochę do mnie
- Nie - chciała się z nim trochę poprzekomarzać
- No chodź - pociągnął ją za bluzkę - jeszcze troszeczkę - i ich usta złączyły się w namiętnym pocałunku

Zanim się spostrzegła on ich przekręcił. Teraz to ona leżała na kocu a on na niej. Nadal namiętnie się całowali. Ona zdołała już wyczuć jak bardzo jej partner był podniecony. Założyła swoje nogi za jego biodra i przyciągnęła go do siebie jeszcze bardziej. On wplątał swoje ręce w jej włosy a ona zjeżdżała swoimi w dół po jego brzuchu.

Rozpięła jego pasek, następnie zamek i guzik od spodni. Wsunęła swoje ręce pod jego bokserki i poczuła jego penisa. Delikatnie go wyjęła i zaczęła delikatnie poruszać ręką w górę i w dół kciukiem zahaczając o trzonek.

Zebrała w sobie całą siłę i przewróciła go znowu na plecy. Leżała na nim.

- Ja chyba jednak zawsze jestem niegrzeczna - przygryzła wargę

Zniżyła się i wzięła do ust jego męskość. Powoli zjechała w dół i s powrotem w górę. Językiem zatoczyła kilka kółek na trzonku i znów wzięła go do ust. Zaczęła delikatnie przyspieszać, i zjeżdżała coraz niżej aż do samego końca, w tym samym czasie ręką pieściła jego jądra. Zaczęła bardzo mocno przyspieszać aż do czasu kiedy eksplodował w jej ustach.

Przełknęła wszystko i wróciła do jego ust. Pocałowała go namiętnie, oblizała się i powiedziała:

- To właśnie była Twoja niespodzianka

Położyła głowę na jego ramieniu i przytuliła się do niego.

- Lubię te Twoje niespodzianki  - powiedział i pocałował ją w czoło

Uzależnienie?

Tak bardzo nie mogłam się doczekać, tak bardzo potrzebowałam jego dotyku, tak bardzo potrzebowałam żeby jego oczy przepełnione ogniem znowu ...